Ostrołęckie drogi dają wiele do życzenia.
– Wjechałem w dziurę i proszę – mówi właściciel auta. – Urwał się drążek i zawieszenie poszło. Nie mam słów już na te nasze drogi. Dziura na dziurze i nic więcej.
Samochód zabrała laweta, a ostrołęccy strażacy zajęli się usunięciem z jezdni rozlanego płynu hamulcowego.
(mk)











Comments
q 94.254.*.* July 27, 2010 9:18:06 PM CEST #31451
wiem coś na ten temat hehe!!
Post your comment