Dzisiaj jest Saturday, September 4, 2010. Imieniny Dalii, Idy, Rocha » Złóż życzenia na Familie.pl
Zaproś na imprezę

Remis Świtu z Troszynem

2010-07-29 09:14:30 (ost. akt: 2010-07-29 09:16:04)

Świt Baranowo w swoim trzecim meczu sparingowym po dobrym meczu zremisował 4:4 z drużyną LO, KS CK Troszyn. Dwie bramki dla baranowskiej ekipy strzelił Paweł Kuzia i dwie Sylwek Gasek.

Pierwsze poważne zagrożenie pod bramką gości Świt stworzył w 8. minucie. Poważny błąd popełnił obrońca Troszyna, który wycofał piłkę do bramkarza, a ten w panice wybił przed siebie gdzie stał Paweł Kuzia. Piłka dostała się pod nogi Sylwka, który nie miał najmniejszych problemów by uderzyć na pustą bramkę. Trzy minuty później przyjezdni próbowali się zrewanżować. Zmasowany atak i trzy strzały nie dały jednak skutku. Dopiero w 15. minucie po wrzutce w pole karne przed siebie wypiąstkował piłkę Marcin Darmochwał i z dobitki uderzył zawodnik rywali. Jest 1-1. W 23. minucie na lewym skrzydle idzie akcja Troszyna, podanie do niepilnowanego zawodnika i strzał w lewy róg bramki. "Mosiu" czujnie wybija.

Świt kontratakuje w 27. minucie kiedy to Sakowski z autu dorzuca do "Ułamka", przewrotka i gol. Minutę później asystujący przy tej bramce Sakowski dotknął piłkę w polu karnym i sędzia wskazał na rzut karny. Zawodnik rywali uderzył lekko w środek bramki i "Mosiek" bez problemu wybił piłkę nogą. Po chwilę jednak gości doprowadzają do remisu. Z lewej strony zawodnik uderza z narożnika pola karnego, piłka odbija się od prawego słupka i wpada w bramkę. Świt dobrą okazje do strzelenia bramki miał w 33. minucie. Adrian Perzanowski dorzucił do Artura Sakowskiego, który z główki uderzył w poprzeczkę i piłka wpadła do bramki. Sędzia jednak sugerując się protestami kibiców bramki nie uznał. Powodem miała być pozycja spalona "Saka". Jak się strzela bramki pokazał po chwili Paweł Kuzia. Napastnik Świtu po dośrodkowaniu Gleby i odegraniu piłki Kamila Bujaka, uderzył z pierwszej piłki i po rykoszecie piłka znalazła się w siatce.

Druga połowa zaczęła się od świetnej akcji baranowskiego teamu. Piotr Wysocki uderzył piłkę z około 18 metrów a piłka po rykoszecie zmyliła bramkarza i... nie wpadła gdyż bramkarz w ostatniej chwili z największym trudem wybił futbolówkę. W 53. minucie po wymuszonym faulu w polu karnym Świtu sędzia gwiżdże rzut karny. Tym razem przeciwnik pewnie uderzył w prawy róg i pokonał Marcina Kraskę. Piłkarze Troszyna wzięli się do roboty i już w 56. minucie wygrywali 3-4. Z lewej strony dośrodkowanie w pole karne i strzał główką zakończony golem.

Już po sześciu minutach było 4-4. "Ułamek" ładnym technicznym podaniem obsłużył Gaska, który będąc sam na sam nie pozostawił złudzeń bramkarzowi Troszyna. Warto odnotować jeszcze sytuacje z 75. minuty kiedy to padła bramka ze spalonego dla Troszyna. W tej sytuacji sędzia podjął jak najbardziej słuszną decyzję nie uznając bramki. W ostatnich pietnastu minutach żadne z ekip ani razu poważnie nie zagroziła bramce przeciwnika i mecz zakończył się wynikiem 4-4.



Świt Baranowo - KS CK Troszyn 4:4 (3:2)

Bramki: Sylwester Gasek 8 min, Paweł Kuzia 27 min, Paweł Kuzia 32 min, Sylwester Gasek 63 min - (?) 15 min, (?)29 min, (?) 53 min, (?) 56 min
Sędzia: Paweł Stolarczyk
Widzów: około 45


Świt: Marcin Darmochwał (46` Marcin Kraska, 75` Marcin Darmochwał) - Adrian Perzanowski, Grzegorz Abramczyk (46` Marek Białczak), Piotr Kruszewski, Marcin Kaczyński - Przemysław Gleba (68` Rafał Ogonowski), Piotr Wysocki (52` Damian Tyc), Damian Tyc (20` Kamil Bujak, 52` Sylwester Gasek), Sylwester Gasek (24` Artur Sakowski) - Mateusz Rybka (81` Piotr Wysocki), Paweł Kuzia
  1. Post your comment

         _           
        | |          
      __| |_   _ ____
     / _` | | | |_  /
    | (_| | |_| |/ / 
     \__,_|\__,_/___|