W lokalnych derbach Świt Baranowo po dobrym meczu pokonał 4-1 A-klasowy Kurpik Kadzidło.
Pierwsi do ataku rzucili się zawodnicy Świtu. W 7. minucie Artur Sakowski z autu wrzuca w pole karne gdzie czyha Paweł Kuzia, który główką uderza minimalnie nad bramką. Dwie minuty później mamy pierwsza bramkę. Łukasz Filipowicz posyła górną piłkę do "Saka" a ten wślizgiem "wpycha" piłkę do siatki. Minęła zaledwie minuta i gości doprowadzili do remisu. Z prawej strony pola karnego piłkarz Kurpika po ziemi podał do nadbiegającego kolegi, który szybkim strzałem pokonał Marcina Darmochwała. Dalsza część gry przebiegała już pod dyktando naszej ekipy. W 15. minucie strzałem z 10 metrów pokonać bramkarza próbował Piotr Wysocki. Bramkarz z największym trudem wybił piłkę na aut. Chwile później z rzutu rożnego Sakowski podał do "Ninjora", a ten z główki przeniósł piłkę nad bramką.
Przewaga jaką stworzyli sobie piłkarze Baranowa dała efekt w 28. minucie. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego uderzanego z około 28 metra popisał się Artur Sakowski. Lewą nogą strzelił w lewą stronę bramki, bramkarz bez szans. Później swoją okazję miał "Ułamek", który dostał podanie od "Sokiego". W sytuacji sam na sam nie udało mu się pokonać golkipera przyjezdnych. Minutę później podobna sytuacja i znów "Ułamek" zawiódł strzelając prosto w bramkarza. W 38. minucie Sylwester Gasek dorzucał do Pawła Kuzia, strzał z "pierwszej piłki" i i znów lepszy bramkarz rywali. Jednak już po minucie i on nie dał rady naporom ofensywy Świtu. "Ułamek" zagrał do "Ninjy", a ten uderzył z woleja i jest 3-1.
W 52. minucie Gleba dostał piłkę w polu karnym, obrócił się i... uderzył w bramkarza. Dobrą okazję miał też Paweł Kuzia w 59. minucie. Z około 27 metrów pięknym strzałem próbował pokonać bramkarza lecz ten wyciągnął się i wybił piłkę. Później próbował "Soki", lecz jego strzał zza pola karnego minął bramkę. Z kolei Sakowski pędząc na lewej flance minął obrońcę i mocnym uderzeniem uderzył obrok bramki. Kibice oglądający niedzielny mecz na bramkę musieli czekać aż do 86. minuty. Wtedy to "Flapek" w polu karnym podał do "Ułamka", ten obrócił się, przeszedł obrońcę i uderzył przy lewem słupku. Ostatnią groźną akcje przeprowadził Świt. Filipowicz podrzucił piłkę "Ułamkowi", który z "pierwszej piłki" 3 metry przed bramka nie trafił w nią.
Świt Baranowo - Kurpik Kadzidło 4:1 (3:1)
Bramki: Artur Sakowski 9 min, Artur Sakowski 28 min, Piotr Piotrowski 39 min, Paweł Kuzia 86 min - (?) 10 min
Sędzia: Paweł Stolarczyk
Widzów: około 60
Świt: Marcin Darmochwał - Adrian Perzanowski, Piotr Kruszewski (46` Grzegorz Abramczyk, 75` Piotr Kruszewski), Marek Białczak, Marcin Kaczyński (46` Adam Olszewski, 75` Marcin Kaczyński) - Łukasz Filipowicz (33` Przemysław Gleba, 61` Piotr Piotrowski, 78` Przemysław Gleba), Piotr Wysocki (38` Rafał Ogonowski, 66` Mateusz Rybka), Artur Sakowski (53` Piotr Wysocki, 80` Rafał Ogonowski), Sylwester Gasek (55` Łukasz Mróz, 71` Artur Sakowski) - Paweł Kuzia, Piotr Piotrowski (46` Łukasz Filipowicz)
Zdjęcia: http://picasaweb.google.com/109017486782167362615/SwitBaranowo41KurpiKadzidO08082010#
Video: http://www.youtube.com/watch?v=on0V2yR9htM
Paweł Białczak (www.swit.dbv.pl)
Przewaga jaką stworzyli sobie piłkarze Baranowa dała efekt w 28. minucie. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego uderzanego z około 28 metra popisał się Artur Sakowski. Lewą nogą strzelił w lewą stronę bramki, bramkarz bez szans. Później swoją okazję miał "Ułamek", który dostał podanie od "Sokiego". W sytuacji sam na sam nie udało mu się pokonać golkipera przyjezdnych. Minutę później podobna sytuacja i znów "Ułamek" zawiódł strzelając prosto w bramkarza. W 38. minucie Sylwester Gasek dorzucał do Pawła Kuzia, strzał z "pierwszej piłki" i i znów lepszy bramkarz rywali. Jednak już po minucie i on nie dał rady naporom ofensywy Świtu. "Ułamek" zagrał do "Ninjy", a ten uderzył z woleja i jest 3-1.
W 52. minucie Gleba dostał piłkę w polu karnym, obrócił się i... uderzył w bramkarza. Dobrą okazję miał też Paweł Kuzia w 59. minucie. Z około 27 metrów pięknym strzałem próbował pokonać bramkarza lecz ten wyciągnął się i wybił piłkę. Później próbował "Soki", lecz jego strzał zza pola karnego minął bramkę. Z kolei Sakowski pędząc na lewej flance minął obrońcę i mocnym uderzeniem uderzył obrok bramki. Kibice oglądający niedzielny mecz na bramkę musieli czekać aż do 86. minuty. Wtedy to "Flapek" w polu karnym podał do "Ułamka", ten obrócił się, przeszedł obrońcę i uderzył przy lewem słupku. Ostatnią groźną akcje przeprowadził Świt. Filipowicz podrzucił piłkę "Ułamkowi", który z "pierwszej piłki" 3 metry przed bramka nie trafił w nią.
Świt Baranowo - Kurpik Kadzidło 4:1 (3:1)
Bramki: Artur Sakowski 9 min, Artur Sakowski 28 min, Piotr Piotrowski 39 min, Paweł Kuzia 86 min - (?) 10 min
Sędzia: Paweł Stolarczyk
Widzów: około 60
Świt: Marcin Darmochwał - Adrian Perzanowski, Piotr Kruszewski (46` Grzegorz Abramczyk, 75` Piotr Kruszewski), Marek Białczak, Marcin Kaczyński (46` Adam Olszewski, 75` Marcin Kaczyński) - Łukasz Filipowicz (33` Przemysław Gleba, 61` Piotr Piotrowski, 78` Przemysław Gleba), Piotr Wysocki (38` Rafał Ogonowski, 66` Mateusz Rybka), Artur Sakowski (53` Piotr Wysocki, 80` Rafał Ogonowski), Sylwester Gasek (55` Łukasz Mróz, 71` Artur Sakowski) - Paweł Kuzia, Piotr Piotrowski (46` Łukasz Filipowicz)
Zdjęcia: http://picasaweb.google.com/109017486782167362615/SwitBaranowo41KurpiKadzidO08082010#
Video: http://www.youtube.com/watch?v=on0V2yR9htM
Paweł Białczak (www.swit.dbv.pl)





Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz