Tegoroczne gminne zawody sportowo - pożarnicze OSP okazały się szczęśliwe dla ich gospodarzy. Radość i euforię okazali też mieszkańcy miasta, którzy bacznie przyglądali się zmaganiom jednostek.

Po ogłoszeniu wyników zgodnie z tradycją naczelnik zwycięskiej jednostki (Andrzej Przetak) trafił do wypełnionego po brzegi wodą basenu.
Autor: Adam Wnęta
W niedzielnych zawodach (8 sierpnia) na stadionie sportowym w Myszyńcu wzięły udział jednostki OSP z Myszyńca, Wykrotu, Wolkowych i Wydmus. Rozegrano dwie konkurencje sprawdzające szybkość i sprawność strażaków. Pierwszą była sztafeta 7x50m z przeszkodami, którą wygrali myszynieccy strażacy. Jej uczestnicy musieli kolejno spiąć wąż z rozdzielaczem, przeskoczyć płotek lekkoatletyczny, następnie rów, ominąć trzy tyczki, przebiec po bieżni, pokonać półtorametrową ścianę, a na koniec spiąć wąż.
Drugą konkurencją była bojówka, w której trzeba było zbudować linie gaśnicze z węży podłączonych do motopomy, a następnie strumieniem wody przewrócić tarczę i strącić pachołki. W tej konkurencji OSP z Myszyńca i Wolkowych uzyskały taki sam wynik. Ostatecznie zwycięstwo przypadło jednak gospodarzom, którzy tak bardzo ucieszyli się z wygranej, że wrzucili naczelnika do wody. Zawodom towarzyszył piknik, wspólne grillowanie i zabawa.
aw
Wyniki:
1. Myszyniec
2. Wolkowe
3. Wykrot
4. Wydmusy
Drugą konkurencją była bojówka, w której trzeba było zbudować linie gaśnicze z węży podłączonych do motopomy, a następnie strumieniem wody przewrócić tarczę i strącić pachołki. W tej konkurencji OSP z Myszyńca i Wolkowych uzyskały taki sam wynik. Ostatecznie zwycięstwo przypadło jednak gospodarzom, którzy tak bardzo ucieszyli się z wygranej, że wrzucili naczelnika do wody. Zawodom towarzyszył piknik, wspólne grillowanie i zabawa.
aw
Wyniki:
1. Myszyniec
2. Wolkowe
3. Wykrot
4. Wydmusy








Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz