Poniedziałek, 27 czerwca 2016. Imieniny Cypriana, Emanueli, Władysława

Radgoszcz: Jedna gmina przerzuca problem do sąsiedniej i tak w kółko od lat

2013-12-13 12:24:36 (ost. akt: 2013-12-13 12:27:38)
O remont i zabezpieczenie niebezpiecznego mostku sołtys Radgoszczy walczy z urzędnikami już 4 lata

O remont i zabezpieczenie niebezpiecznego mostku sołtys Radgoszczy walczy z urzędnikami już 4 lata

Autor zdjęcia: Adam Wnęta

Podziel się:

Mieszkańcy Radgoszczy (gm. Troszyn) nie mogą doprosić się urzędników o remont mostu. Przeprawa znajduje się na pograniczu gmin Troszyn i Śniadowo (powiat łomżyński). Nikt nie chce zająć się ani jego remontem, ani nawet zabezpieczeniem wyrwy. Wójt Troszyna twierdzi, że most leży poza granicą jego gminy, druga strona jest identycznego zdania.

Na drodze wewnętrznej z wsi Radgoszcz Piaski do wsi Dębowo znajduje się kanał C-Trzaski, będący prawobrzeżnym dopływem rzeki Ruż. Niemal na samej granicy gmin: Troszyn i Śniadowo, powiatów: ostrołęckiego i łomżyńskiego oraz województw: mazowieckiego i podlaskiego, znajduje się mały most, który od lat spędza sen z powiek okolicznej ludności.

Nie pomagają
prośby



Mostek jest zbyt wąski, w złym stanie, przy samym asfalcie znajduje się wyrwa i odkryte przepusty, metrowa, niezabezpieczona i nieoznakowana przepaść pomiędzy asfaltem a barierką z jednej strony, po drugiej stronie brak nawet barierki. Dla kierowcy, który nie zna tej drogi podróż może skończyć się nieciekawie.

– To niebezpieczeństwo dla ruchu kołowego zwierząt i ludzi, czy dopiero aż stanie się tragedia ktoś w końcu zainteresuje się tym problemem? – pyta Zdzisław Bruliński, sołtys wsi Radgoszcz. – Interweniowaliśmy też w sprawie udrożnienia kanału, bo w okresie wiosennych roztopów i obfitych opadów deszczu zalewało pobliskie tereny, lecz ostatnio został już oczyszczony. Jednak co do mostku żadna z gmin nie chce nam pomóc, odsyłają jedni do drugich i tak od 4 lat. Chyba czas, aby zajęła się tym prokuratura!

[gallery=4]Zamiast działać
woli zamknąć drogę [/gallery]

O planowany remont drogi i mostu zapytaliśmy urzędników z Troszyna. - Od szeregu lat przymierzamy się do tej inwestycji, bo w połowie droga jest nasza, w połowie gminy Śniadowo, lecz nigdy nie udało się nam porozumieć co do wykonania prac na moście – mówi Małgorzata Płóciennik, sekretarz gminy Troszyn.

Dla wójta gminy zaś problem jest oczywisty i widzi proste metody rozwiązania. – Około 1,5 roku temu wyremontowaliśmy tą drogę, jednak tuż przed mostkiem kończy się nasza gmina a zaczyna sąsiednia, nie możemy więc robić czegokolwiek na czyimś terenie. Niebezpieczeństwo przeprawy i konieczność remontu zgłaszaliśmy do gminy Śniadowo – stwierdza Edwin Mierzejewski, wójt gminy Troszyn. – Możemy zamknąć tą drogę, bo jest to droga wewnętrzna, ma małe znaczenie dla ruchu lokalnego, nasi mieszkańcy nie jeżdżą nią a korzystają mieszkańcy sąsiedniej gminy robiąc sobie skrót na pola.

Druga strona twierdzi, że
to też nie ich most



O to samo zapytaliśmy drugą stronę. Okazuje się, że też nie chcą robić czegoś co nie jest na ich terytorium. – Otrzymaliśmy pismo z gminy Troszyn o naprawę mostu, jednak w całości leży on po stronie powiatu ostrołęckiego – informuje Jerzy Kurpiowski z Urzędu Gminy Śniadowo. Po potwierdzenie tej tezy odsyła do zarządcy drogi.

– Kiedyś było przekonanie, że granica znajduje się na rzece, jednak 2 lata temu nakazaliśmy geodecie wykonanie rozgraniczenia, które wykazało, że most nie jest po naszej stronie – tłumaczy Kazimierz Polkowski z Zarządu Dróg Powiatowych w Łomży. – Wyniki te wysłaliśmy do Troszyna.
(aw)

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB