Poniedziałek, 23 lipca 2018. Imieniny Sławy, Sławosza, Żelisławy

Ostrołęka: Bohaterowie nagrodzeni za odwagę i poświęcenie

2015-05-18 21:13:50 (ost. akt: 2015-05-18 21:17:44)
Listy gratulacyjne i upominki powędrowały do rąk (od lewej): Kamila Nurczyka, Jakuba Jechanowskiego, Bartosza Krzynówka, Jakuba Chaberka, Igora Pierzchały i Bartosza Charytona.

Listy gratulacyjne i upominki powędrowały do rąk (od lewej): Kamila Nurczyka, Jakuba Jechanowskiego, Bartosza Krzynówka, Jakuba Chaberka, Igora Pierzchały i Bartosza Charytona.

Autor zdjęcia: Martyna Pliszka

Podziel się:

Pożar, który wybuchł 4 maja w domu przy ul. Wiejskiej w Ostrołęce, mógł być tragiczny w skutkach, gdyby nie błyskawiczna reakcja sześciu młodych chłopaków – świadków zdarzenia, którzy wezwali pomoc i ostrzegli przed niebezpieczeństwem sąsiadów. Jeden z nich wykazał się wyjątkową odwagą, wszedł w ogień aby ratować przebywających w budynku mężczyzn. Za tę godną naśladowania postawę wszyscy zostali nagrodzeni przez przedstawicieli władz miasta.

Pożar domu jednorodzinnego na osiedlu Stacja zgłosili strażakom o godz. 22.22 nastolatkowie przechodzący obok budynku. Płomienie zdążyły objąć poddasze. W środku znajdowało się dwóch mężczyzn, tak pijanych, że nie byli świadomi zagrożenia. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Dom spłonął doszczętnie, uratowani mężczyźni nie odnieśli jednak poważnych obrażeń. Na szczęście, bo w pobliżu znaleźli się: Bartosz Charyton, Jakub Chaberek, Jakub Jechanowski, Igor Pierzchała, Bartek Krzynówek i Kamil Nurczyk.

Nie zawahali się
nawet przez chwilę


- Tego dnia wracaliśmy z meczu na Orliku. Piłka nożna to nasza pasja. Nagle zauważyliśmy coś niepokojącego…łunę ognia i dym wydobywający się z budynku – wspomina 17-letni Bartosz Charyton, uczeń II LO w Ostrołęce. – Nie wahaliśmy się ani chwili. W grupie byliśmy też silniejsi. Rozdzieliliśmy się, część z nas powiadomiła sąsiadów, ponieważ ogień łatwo mógł się rozprzestrzenić, inni starali się zaalarmować i wywołać mieszkańców domu aby go opuścili. Na przyjazd służb ratunkowych nie czekali długo, w ich wyobraźni kolejne minuty wydłużały się jednak w nieskończoność, a stawką było przecież ludzkie życie.

Świadkiem zdarzenia był także 25-letni Kamil Nurczyk. To on rzucił się na pomoc i ryzykując własne życie, wyprowadził z płonącego domu obydwu poszkodowanych w momencie kiedy na miejscu zjawili się strażacy. Otrzymał za to list gratulacyjny. – W życiu nie można zrobić nic lepszego od pomocy drugiemu człowiekowi – podkreśla tylko skromnie Kamil.

Bohaterom należało
się podziękowanie


15 maja w ratuszu Jerzy Grabowski, przewodniczący Rady Miasta i wiceprezydent Grzegorz Płocha w imieniu całego samorządu podziękowali chłopcom za akt odwagi i obywatelską postawę. – To bohaterowie naszych czasów. 20, 30, 50 lat temu tacy chłopcy robili co do nich należało dla Polski, nie było w nich momentu zawahania. Podobnie oni, nie wahali się kiedy trzeba było wejść w ogień aby ratować czyjeś życie. Dziś to bohaterstwo i patriotyzm. Jesteśmy dumni, że mamy taką młodzież – przyznał przewodniczący Rady Miasta.

- To naprawdę wyjątkowe działania, wyjątkowy czyn i postawa obywatelska. Nie zawsze zdobycie medalu w igrzyskach jest tak znamienne, jak poświęcenie dla drugiego człowieka - dodał Grzegorz Płocha. Bohaterowie byli nieco onieśmieleni oficjalnym przyjęciem w ratuszu, ale przyznali, że cieszą się, że zdarzenie, dzięki ich reakcji, nie okazało się tragiczne w skutkach. - Zapamiętamy to do końca życia. Myślę, że każdy zachował by się tak samo w podobnej sytuacji – podkreśla Bartosz Charyton.
(mp)

Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

 Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Martyna Pliszka

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB