Piątek, 26 sierpnia 2016. Imieniny Ireneusza, Konstantego, Marii

Okrutnie znęcali się nad zwierzęciem

2016-01-26 17:52:41 (ost. akt: 2016-01-26 18:15:54)

Autor zdjęcia: KMP Ostrołęka

Podziel się:

Do wyjątkowo drastycznego przejawu znęcania się człowieka nad zwierzęciem doszło w gminie Baranowo w powiecie ostrołęckim. Gdy pies wpadł we wnyki, oprawcy najpierw strzelili mu w głowę, a następnie w worku wynieśli w głąb lasu. Policji udało się zatrzymać dwóch podejrzanych.

- To jedno z najbrutalniejszych zachowań wobec zwierząt w ostatnich latach na terenie powiatu ostrołęckiego. O zdarzeniu policjanci zostali powiadomieni w poniedziałek rano, 25 stycznia przez właściciela psa. Wszystko rozegrało się w Błędowie w pobliskim lesie. Według wstępnych ustaleń policjantów, zwierzę najpierw wpadło we wnyki. Następnie strzelono mu w głowę. Po wszystkim pies został wrzucony do worka, a później wyniesiony w głąb lasu, gdzie go porzucono. Zwierzę znaleźli policjanci. Było ono owinięte drutem i przez cały czas męczyło się. Weterynarz podjął decyzję o uśpieniu psa - poinformował rzecznik ostrołęckiej policji podkom. Sylwester Marczak.

Do sprawy zatrzymano dwóch mieszkańców powiatu ostrołęckiego. To mężczyźni w wieku 19 i 57 lat. Policjanci podczas prowadzonych czynności zabezpieczyli m.in. nielegalną broń myśliwską, kilka sztuk amunicji myśliwskiej, blisko 30 wnyków z drutu i linek stalowych oraz komplet porostków kozła sarny ze śladami odłamania. Obaj zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Postępowanie prowadzą policjanci z Baranowa. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności - dodaje rzecznik policji.
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

 Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Katarzyna Zyśk



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB