Z soboty na niedzielę (z 22 na 23 stycznia) 24-letni ostrołęczanin został pobity, przez czterech mężczyzn przed klubem Avalon. Powód? Stanął w obronie koleżanki, którą wspomniana czwórka zaczęła wyzywać.
Poszkodowany mieszkaniec naszego miasta, został przewrócony na ziemię i skopany przez czterech oprawców. Początkowo nie odczuwał większego bólu jednak ten nasilał się w ciągu dnia. Pojawił się także wymioty.
Ostatecznie mężczyzna udał się do szpitala z bólem kręgosłupa na odcinku krzyżowym. W niedzielę, 23 stycznia, około godz. 22 zgłosił sprawę w Komendzie Miejskiej Policji. Postępowanie w powyższej sprawie prowadzi ostrołęcki wydział dochodzeniowo-śledczy.
(red)
Ostatecznie mężczyzna udał się do szpitala z bólem kręgosłupa na odcinku krzyżowym. W niedzielę, 23 stycznia, około godz. 22 zgłosił sprawę w Komendzie Miejskiej Policji. Postępowanie w powyższej sprawie prowadzi ostrołęcki wydział dochodzeniowo-śledczy.
(red)





Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz