Za nami czwarta edycja Ostrołęckiej Ligi Siatkówki. Po czteromiesięcznych zmaganiach znamy już zwycięzców. Po raz drugi z rzędu mistrzem została drużyna Kameko. Patronat medialny nad imprezą objął Kurier Ostrołęcki.
Sobota, 26 lutego, to ważny dzień w historii Ostrołęckiej Ligi Siatkówki. Tego dnia został rozegrany ostatni mecz w sezonie 2010/2011, po którym nastąpiło oficjalne podsumowanie i zakończenie tegorocznej ligi. Na parkiecie zmierzyły się drużyny Kameko i Barwa. Mecz był niezwykle zacięty. Zawodnicy walczyli niemal o każdy punkt. Jednakże to drużyna Kameko zachowała zimną krew w końcówkach setów, pokonując przeciwnika 2:0 (26:24, 29:27). Mecz ten nie grał większej roli, gdyż już na dwa tygodnie przed zakończeniem tegorocznej OLS było wiadomo, że to właśnie Kameko zdobędzie najwyższe trofeum.
O wielkim szczęściu może mówić drużyna Wenus Meble, która awansowała na drugą lokatę. Drużyna straży pożarnej z przyczyn niezależnych od siebie zmuszona była oddać spotkanie walkowerem. W ten sposób zawodnicy z „Wenusa” zdobyli trzy cenne punkty i dwa wygrane sety. Dzięki tej sytuacji drużyna Wenus Meble zdobywa 27 wygranych setów, wyprzedzając Huragan z dorobkiem 26, który ostatecznie plasuje się na trzecim miejscu.
– Tegoroczna Ostrołęcka Liga Siatkówki, do której przystąpiło dziewięć drużyn, była pełna niespodzianek – mówi Mariusz Łuba, organizator OLS. W niespełna pięć miesięcy rozegranych zostało osiemnaście kolejek. Podobnie jak w rundzie zasadniczej tak i w rewanżowej, spotkania zostały rozegrane systemem każdy z każdym, które uformowały tabelę OLS w sezonie 2010/2011.
– W porównaniu do lat ubiegłych zgłosiło się znacznie więcej „młodych” drużyn – mówi Mariusz Łuba. – Mimo to, poziom ligi był wysoki. Zawodnicy ci podejmowali wyrównaną walkę, a co więcej, w rundzie rewanżowej udało im się wygrać spotkania z teoretycznie lepszymi drużynami.
Doskonałym przykładem jest Pogotowie Gazowe, które zajęło piątą lokatę, wyprzedzając starszych i bardziej doświadczonych kolegów ze Straży Granicznej. Wielką niespodziankę w rundzie rewanżowej sprawiła także drużyna Milandii, która podczas jednej kolejki zwyciężyła z trzema wyżej notowanymi drużynami. Drużyna ta udowodniła, że wychodząc na parkiet w podstawowym składzie jest zespołem, z którym trzeba się liczyć i który w przyszłym sezonie będzie walczył o znacznie wyższą pozycję w tabeli.
Wszystkich chętnych zapraszamy do udziału w kolejnej edycji, która rozpocznie się już za kilka miesięcy. – Będzie to jubileuszowa edycja, w trakcie której rozegrana będzie tylko jedna runda – mówi Mariusz Łuba.
KLASYFIKACJA KOŃCOWA:
I miejsce – Kameko,
II miejsce – Wenus Meble,
III miejsce – Huragan,
IV miejsce – Barwa,
V miejsce – Pogotowie Gazowe,
VI miejsce – Straż Graniczna,
VII miejsce – Milandia ,
VIII miejsce – KM PSP Ostrołęka,
IX miejsce – UKS Olimp
WYRÓŻNIENI ZAWODNICY:
Jakub Dąbrowski (Kameko),
Paweł Damięcki (Pogotowie Gazowe),
Wiesław Idzikowski (Huragan).
(mk)
O wielkim szczęściu może mówić drużyna Wenus Meble, która awansowała na drugą lokatę. Drużyna straży pożarnej z przyczyn niezależnych od siebie zmuszona była oddać spotkanie walkowerem. W ten sposób zawodnicy z „Wenusa” zdobyli trzy cenne punkty i dwa wygrane sety. Dzięki tej sytuacji drużyna Wenus Meble zdobywa 27 wygranych setów, wyprzedzając Huragan z dorobkiem 26, który ostatecznie plasuje się na trzecim miejscu.
– Tegoroczna Ostrołęcka Liga Siatkówki, do której przystąpiło dziewięć drużyn, była pełna niespodzianek – mówi Mariusz Łuba, organizator OLS. W niespełna pięć miesięcy rozegranych zostało osiemnaście kolejek. Podobnie jak w rundzie zasadniczej tak i w rewanżowej, spotkania zostały rozegrane systemem każdy z każdym, które uformowały tabelę OLS w sezonie 2010/2011.
– W porównaniu do lat ubiegłych zgłosiło się znacznie więcej „młodych” drużyn – mówi Mariusz Łuba. – Mimo to, poziom ligi był wysoki. Zawodnicy ci podejmowali wyrównaną walkę, a co więcej, w rundzie rewanżowej udało im się wygrać spotkania z teoretycznie lepszymi drużynami.
Doskonałym przykładem jest Pogotowie Gazowe, które zajęło piątą lokatę, wyprzedzając starszych i bardziej doświadczonych kolegów ze Straży Granicznej. Wielką niespodziankę w rundzie rewanżowej sprawiła także drużyna Milandii, która podczas jednej kolejki zwyciężyła z trzema wyżej notowanymi drużynami. Drużyna ta udowodniła, że wychodząc na parkiet w podstawowym składzie jest zespołem, z którym trzeba się liczyć i który w przyszłym sezonie będzie walczył o znacznie wyższą pozycję w tabeli.
Wszystkich chętnych zapraszamy do udziału w kolejnej edycji, która rozpocznie się już za kilka miesięcy. – Będzie to jubileuszowa edycja, w trakcie której rozegrana będzie tylko jedna runda – mówi Mariusz Łuba.
KLASYFIKACJA KOŃCOWA:
I miejsce – Kameko,
II miejsce – Wenus Meble,
III miejsce – Huragan,
IV miejsce – Barwa,
V miejsce – Pogotowie Gazowe,
VI miejsce – Straż Graniczna,
VII miejsce – Milandia ,
VIII miejsce – KM PSP Ostrołęka,
IX miejsce – UKS Olimp
WYRÓŻNIENI ZAWODNICY:
Jakub Dąbrowski (Kameko),
Paweł Damięcki (Pogotowie Gazowe),
Wiesław Idzikowski (Huragan).
(mk)









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz