– Wciąż nie mogę uwierzyć, że w naszej wsi wydarzyła się taka tragedia – mówi jeden z sąsiadów Wiesława T., który 14 marca zginął w pożarze własnego domu w Wejdzie.
Około godziny 1:00 rano 82-letnią Eleonorę T. obudziły trzaski. Okazało się, że drewniany dom jej syna, 48-letniego Wiesława T., stał w płomieniach. Zaalarmowała sąsiadów, którzy powiadomili straż pożarną.
– Najgorsze, że nie mogliśmy nic zrobić – mówi sąsiad. – Staliśmy i patrzyliśmy jak ogień trawił cały dom. W wielkich nerwach oczekiwaliśmy na przyjazd straży pożarnej. Tym bardziej, że podejrzewaliśmy, że w budynku są dwie osoby.
Po 15 minutach pojawiła się straż z Łysych, następnie z Lipnik i Ostrołęki. Pożar ugaszono około 2:00 nad ranem. Dom Wiesława T. doszczętnie spłonął.
– Strażacy znaleźli ciała dwóch mężczyzn – mówi jeden z sąsiadów. – Jednym z nich był mój sąsiad, Wiesław T., drugim 17-letni Kamil Ś. z Zalasa, który był u niego w odwiedzinach. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało.
Jak twierdzą sąsiedzi, państwo T. byli normalną rodziną. Na ich podwórku, oprócz budynków gospodarczych, stały dwa domy. W jednym mieszkał Wiesław T., który zajmował się gospodarstwem, w drugim Eleonora T. wraz z dwoma synami. Na szczęście płomienie nie zdążyły zająć pozostałych budynków.
Sprawę bada ostrołęcka policja i prokuratura, która wyjaśnia okoliczności wybuchu pożaru i śmierci dwóch mężczyzn.
(mk, rob)
– Najgorsze, że nie mogliśmy nic zrobić – mówi sąsiad. – Staliśmy i patrzyliśmy jak ogień trawił cały dom. W wielkich nerwach oczekiwaliśmy na przyjazd straży pożarnej. Tym bardziej, że podejrzewaliśmy, że w budynku są dwie osoby.
Po 15 minutach pojawiła się straż z Łysych, następnie z Lipnik i Ostrołęki. Pożar ugaszono około 2:00 nad ranem. Dom Wiesława T. doszczętnie spłonął.
– Strażacy znaleźli ciała dwóch mężczyzn – mówi jeden z sąsiadów. – Jednym z nich był mój sąsiad, Wiesław T., drugim 17-letni Kamil Ś. z Zalasa, który był u niego w odwiedzinach. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało.
Jak twierdzą sąsiedzi, państwo T. byli normalną rodziną. Na ich podwórku, oprócz budynków gospodarczych, stały dwa domy. W jednym mieszkał Wiesław T., który zajmował się gospodarstwem, w drugim Eleonora T. wraz z dwoma synami. Na szczęście płomienie nie zdążyły zająć pozostałych budynków.
Sprawę bada ostrołęcka policja i prokuratura, która wyjaśnia okoliczności wybuchu pożaru i śmierci dwóch mężczyzn.
(mk, rob)









Komentarze
6
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
tomek #235807 | 82.28.*.* 20-03-2011 23:46
tragedia
!
odpowiedz na ten komentarz
gość #234812 | 178.56.*.* 19-03-2011 17:17
Kamil to mój brat
!
odpowiedz na ten komentarz
Gość 2 #230625 | 79.162.*.* 15-03-2011 17:24
to straszne
!
odpowiedz na ten komentarz
gość. #230546 | 83.6.*.* 15-03-2011 16:00
[*] spoczywajcie w pokoju.
!
odpowiedz na ten komentarz
:( #229682 | 79.163.*.* 14-03-2011 19:08
Śpieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą...
!
odpowiedz na ten komentarz
MIchaelZwejda #229552 | 77.112.*.* 14-03-2011 16:40
Szkoda ludzi. - Współczucie
!
odpowiedz na ten komentarz