Nietypowy człowiek z dość specyficznym poczuciem humoru gościł w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Myszyńcu. Młodzież i dorośli uczestniczyli w spotkaniu autorskim z Marianem Podleckim.
Marian Podlecki jest człowiekiem renesansu: jest pisarzem, malarzem, podróżnikiem, myśliwym, strażakiem-ochotnikiem, instruktorem harcerskim i nadzwyczajnym szafarzem komunii św. w diecezji ełckiej i łomżyńskiej. Obecnie jest nadleśniczym w Rajgrodzie, gdzie mieszka razem z rodziną. Został odznaczony przez Prymasa Polski Józefa Glempa Orderem za Zasługi dla Kościoła i Ojczyzny.
Podczas spotkania w bibliotece opowiadał o 40 latach swojego życia i licznych, pełnych dowcipu historiach, które zebrał i opublikował w książce „Wypędzony do Raju”. – Napisałem ją po to, aby ludzie częściej śmieli się – mówi Marian Podlecki. – Kuzynka dała kiedyś moją książkę umierającej kobiecie. Ta natomiast powiedziała, że gdy ją czytała zapomniała o bólu. Nawet dla tej jednej opinii warto było ją napisać – stwierdza autor.
Podlecki wzbudził ciekawość młodzieży, odpowiadał na ich każde pytanie. Aktywni uczestnicy spotkania otrzymali od autora jego książkę wraz z dedykacją. Na zakończenie pisarz dostał od zgromadzonych owacje na stojąco.
aw
Podczas spotkania w bibliotece opowiadał o 40 latach swojego życia i licznych, pełnych dowcipu historiach, które zebrał i opublikował w książce „Wypędzony do Raju”. – Napisałem ją po to, aby ludzie częściej śmieli się – mówi Marian Podlecki. – Kuzynka dała kiedyś moją książkę umierającej kobiecie. Ta natomiast powiedziała, że gdy ją czytała zapomniała o bólu. Nawet dla tej jednej opinii warto było ją napisać – stwierdza autor.
Podlecki wzbudził ciekawość młodzieży, odpowiadał na ich każde pytanie. Aktywni uczestnicy spotkania otrzymali od autora jego książkę wraz z dedykacją. Na zakończenie pisarz dostał od zgromadzonych owacje na stojąco.
aw









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz