Stopa bezrobocia w Ostrołęce wynosi 15,9 proc. Jest ona zaraz za powiatem przasnyskim, najniższa. W naszym mieście i powiecie jest natomiast najwięcej bezrobotnych kobiet.
- Na koniec maja w urzędach pracy subregionu ostrołęckiego, czyli powiatach makowskim, ostrołęckim, ostrowskim i przasnyskim oraz mieście Ostrołęka, było zarejestrowanych 22 940 bezrobotnych, w tym 12 101 kobiet – czyli 52,8 proc. ogółu bezrobotnych – informuje Wiesława Lipińska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Pracy. - Liczba ta jest o 562 osób mniejsza niż w kwietniu i o 1 050 mniej niż w marcu.
Najniższą stopę bezrobocia (przy średniej dla Mazowsza 9,6 proc.) odnotowano w powiecie przasnyskim – 15,3 i w Ostrołęce – 15,9 proc., najwyższą w powiecie makowskim – 22,4 proc. W powiecie ostrołęckim bez pracy było 5 748 bezrobotnych (17,9 proc., przy czym aż 5 456 spośród nich to mieszkańcy wsi), a w ostrowskim 5 237 (16,3 proc.).
Najwięcej bezrobotnych kobiet jest w Ostrołęce – 54,8 proc. oraz powiatach: ostrowskim – 53,9 proc. i ostrołęckim – 53 proc.
- 12 657osób, czyli więcej niż połowa zarejestrowanych w urzędach pracy na tym terenie to osoby długotrwale bezrobotne, prawie 6,3 tys. to młodzi, do 25. roku życia, a ponad 4 tys. – ludzie z grupy 50+ - informuje Wiesława Lipińska
Urzędy pracy stosują różne instrumenty i narzędzia aktywizacji bezrobotnych w ramach Funduszu Pracy, m.in. staże, szkolenia, prace interwencyjne i roboty publiczne oraz dofinansowanie działalności gospodarczej.
W 2011 roku najwięcej bezrobotnych (436 osób) takimi działaniami objęto w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim, gdzie tylko na prace interwencyjne skierowano 155 osób, na staże 218, a 46 bezrobotnych otrzymało zatrudnienie dzięki refundacji na wyposażenie ich stanowiska pracy. W powiecie przasnyskim takimi działaniami objęto 156 osób, ostrowskim – 153, a w makowskim – 87.
W maju z Funduszu Pracy w subregionie ostrołęckim na finansowanie usług i instrumentów rynku pracy wydano prawie 9,7 mln zł, z tego 6,4 mln zł na staże zawodowe, prawie 1,5 mln zł na prace interwencyjne i prawie 1,4 mln zł na dofinansowanie działalności gospodarczej.
– Mimo ograniczenia w tym roku Funduszu Pracy tak szeroko prowadzone działania aktywizujące bezrobotnych były możliwe dzięki funduszom europejskim. Posłużyły one przede wszystkim na szkolenia, staże i na dofinansowanie działalności gospodarczej – podkreśla Aleksander Kornatowski, p.o. dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.
W całym subregionie ostrołęckim w maju pojawiło się 708 miejsc pracy i aktywizacji zawodowej: najwięcej w Ostrołęce – 234 (w tym finansowane z Funduszu Pracy – 178), najmniej w makowskim – tylko 83 (82 z FP).
– Liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej subsydiowanych i tych z sektora publicznego w porównaniu do ubiegłego roku spadła. Wzrosła jednak liczba miejsc pracy u prywatnych pracodawców – zauważa Aleksander Kornatowski.
W tym roku stworzyli oni 20,7 tys. czyli prawie 64 proc. wszystkich nowych miejsc pracy na Mazowszu (rok wcześniej w tym samym czasie było ich 17,7 tys.).
Na całym Mazowszu maj to kolejny miesiąc, kiedy stopa bezrobocia spadała – na koniec miesiąca wyniosła 9,6 proc. (przy średniej dla kraju 12,2 proc.), podczas gdy w kwietniu było to 9,8 proc., a w marcu – 10,1 proc.
W najlepszej sytuacji były: m. st. Warszawa – stopa bezrobocia 3,6 proc. oraz powiaty: warszawski zachodni – 5,9 proc. i pruszkowski – 6,5 proc.
W sumie na koniec maja w mazowieckich urzędach pracy zarejestrowanych było 246 886. bezrobotnych (w tym 120 520 kobiet – czyli 48,8 proc. ogółu bezrobotnych), o 6 460 osób mniej niż w kwietniu.
Najniższą stopę bezrobocia (przy średniej dla Mazowsza 9,6 proc.) odnotowano w powiecie przasnyskim – 15,3 i w Ostrołęce – 15,9 proc., najwyższą w powiecie makowskim – 22,4 proc. W powiecie ostrołęckim bez pracy było 5 748 bezrobotnych (17,9 proc., przy czym aż 5 456 spośród nich to mieszkańcy wsi), a w ostrowskim 5 237 (16,3 proc.).
Najwięcej bezrobotnych kobiet jest w Ostrołęce – 54,8 proc. oraz powiatach: ostrowskim – 53,9 proc. i ostrołęckim – 53 proc.
- 12 657osób, czyli więcej niż połowa zarejestrowanych w urzędach pracy na tym terenie to osoby długotrwale bezrobotne, prawie 6,3 tys. to młodzi, do 25. roku życia, a ponad 4 tys. – ludzie z grupy 50+ - informuje Wiesława Lipińska
Urzędy pracy stosują różne instrumenty i narzędzia aktywizacji bezrobotnych w ramach Funduszu Pracy, m.in. staże, szkolenia, prace interwencyjne i roboty publiczne oraz dofinansowanie działalności gospodarczej.
W 2011 roku najwięcej bezrobotnych (436 osób) takimi działaniami objęto w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim, gdzie tylko na prace interwencyjne skierowano 155 osób, na staże 218, a 46 bezrobotnych otrzymało zatrudnienie dzięki refundacji na wyposażenie ich stanowiska pracy. W powiecie przasnyskim takimi działaniami objęto 156 osób, ostrowskim – 153, a w makowskim – 87.
W maju z Funduszu Pracy w subregionie ostrołęckim na finansowanie usług i instrumentów rynku pracy wydano prawie 9,7 mln zł, z tego 6,4 mln zł na staże zawodowe, prawie 1,5 mln zł na prace interwencyjne i prawie 1,4 mln zł na dofinansowanie działalności gospodarczej.
– Mimo ograniczenia w tym roku Funduszu Pracy tak szeroko prowadzone działania aktywizujące bezrobotnych były możliwe dzięki funduszom europejskim. Posłużyły one przede wszystkim na szkolenia, staże i na dofinansowanie działalności gospodarczej – podkreśla Aleksander Kornatowski, p.o. dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.
W całym subregionie ostrołęckim w maju pojawiło się 708 miejsc pracy i aktywizacji zawodowej: najwięcej w Ostrołęce – 234 (w tym finansowane z Funduszu Pracy – 178), najmniej w makowskim – tylko 83 (82 z FP).
– Liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej subsydiowanych i tych z sektora publicznego w porównaniu do ubiegłego roku spadła. Wzrosła jednak liczba miejsc pracy u prywatnych pracodawców – zauważa Aleksander Kornatowski.
W tym roku stworzyli oni 20,7 tys. czyli prawie 64 proc. wszystkich nowych miejsc pracy na Mazowszu (rok wcześniej w tym samym czasie było ich 17,7 tys.).
Na całym Mazowszu maj to kolejny miesiąc, kiedy stopa bezrobocia spadała – na koniec miesiąca wyniosła 9,6 proc. (przy średniej dla kraju 12,2 proc.), podczas gdy w kwietniu było to 9,8 proc., a w marcu – 10,1 proc.
W najlepszej sytuacji były: m. st. Warszawa – stopa bezrobocia 3,6 proc. oraz powiaty: warszawski zachodni – 5,9 proc. i pruszkowski – 6,5 proc.
W sumie na koniec maja w mazowieckich urzędach pracy zarejestrowanych było 246 886. bezrobotnych (w tym 120 520 kobiet – czyli 48,8 proc. ogółu bezrobotnych), o 6 460 osób mniej niż w kwietniu.





Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz