Na niedzielnym (24 lipca) odpuście w Kamiance przewinęło się tysiące ludzi. Tegoroczne uroczystości połączone były ze świętem strażaków. Zabawa trwa w najlepsze i, jak zapewniają organizatorzy, będzie trwać do 6 nad ranem.
Odpust w parafii pw. Św. Anny w Kamiance tradycyjnie już przyciągnął tłumy. Uroczystość zaczęła się od mszy św. Później przez sznur straganów przeszły tysiące ludzi. Dotarli oni do zejścia nad rzekę, gdzie odbywały się główne występy i miały miejsce największe atrakcje, takie jak choćby przejażdżka łódką po rzece.
Do tańca zachęcał zespół grający muzykę cygańską. Uczestnicy odpustu nie dali się długo prosić i po pierwszych nutach na placu przed sceną pojawiły się pierwsze pary tańczące w rytm muzyki. Kabaret Spinacz natomiast rozbawiał zebranych do łez skeczami na temat polityki i nie tylko.
Zabawa nad rzeką ma trwać do 21. Później przenosi się do placu przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Jej zakończenie planowane jest na 6 nad ranem.
Tegoroczny odpust połączony był z obchodami święta strażaka – Ochotnicza Straż Pożarna w Kamiance liczy sobie już 63 lata.
(rob)
Do tańca zachęcał zespół grający muzykę cygańską. Uczestnicy odpustu nie dali się długo prosić i po pierwszych nutach na placu przed sceną pojawiły się pierwsze pary tańczące w rytm muzyki. Kabaret Spinacz natomiast rozbawiał zebranych do łez skeczami na temat polityki i nie tylko.
Zabawa nad rzeką ma trwać do 21. Później przenosi się do placu przed budynkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Jej zakończenie planowane jest na 6 nad ranem.
Tegoroczny odpust połączony był z obchodami święta strażaka – Ochotnicza Straż Pożarna w Kamiance liczy sobie już 63 lata.
(rob)









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz