W takich dniach, jak wczorajszy (15 sierpnia), gdy rzesze wczasowiczów wracały z długiego weekendu, a przez Myszyniec ciurkiem przejechały setki tysięcy samochodów, przydała by się obwodnica miasteczka, która według wcześniejszych planów miałaby powstać za trzy lata.
Wczoraj, przejechanie zaledwie czterokilometrowego odcinka przez Myszyniec zajmowało kierowcom nawet dwadzieścia minut. Aby wyjechać z bocznych ulic na zatłoczoną krajówkę trzeba było uzbroić się w cierpliwość albo wiarę w "dobrego Samarytanina" za kierownicą, który ustąpiłby pierwszeństwa.
Kilka lat temu powstały już plany czterokilometrowej obwodnicy Myszyńca. Jednak w ciągu najbliższej dekady nie ma szans na jej budowę. Wiąże się to przede wszystkim z remontem krajowej „53” Ostrołęka – Myszyniec, na który do 2015 roku nie będzie pieniędzy.
Gdy jesienią 2008 r. GDDKiA przygotowywała dokumentację remontu drogi krajowej nr 53 z Ostrołęki w kierunku Olsztyna, dla rozluźnienia ruchu w Myszyńcu planowano zamknąć wyjazd na krajówkę z kilku dróg gminnych w tej miejscowości. Zablokowane byłyby m.in. wyjazdy tzw. łącznikiem z ul. Witosa na Stacha Konwy, czy też z ul. Konopnickiej na Pawłowskiego. – Mieszkańcy protestowali więc GDDKiA postanowiła wyremontować przejazd przez Myszyniec bez zamykania wjazdów a 6 lat po nim zbudować obwodnicę – wyjaśnia Bogdan Glinka, burmistrz miasta. – Niestety okazało się, że na remont „53” do 2015 roku nie ma pieniędzy, więc i o obwodnicy na razie można pomarzyć.
Obwodnica miała też chronić zabytkowy kościół znajdujący się kilkanaście metrów do ruchliwej krajówki, szczególnie od drgań przejeżdżających TIR-ów. Na razie okoliczni mieszkańcy czekają, aż ruszy budowa zaplanowanej i coraz bardziej zniszczonej krajówki do Ostrołęki. Na obwodnicę przyjdzie jeszcze czas.
aw
Kilka lat temu powstały już plany czterokilometrowej obwodnicy Myszyńca. Jednak w ciągu najbliższej dekady nie ma szans na jej budowę. Wiąże się to przede wszystkim z remontem krajowej „53” Ostrołęka – Myszyniec, na który do 2015 roku nie będzie pieniędzy.
Gdy jesienią 2008 r. GDDKiA przygotowywała dokumentację remontu drogi krajowej nr 53 z Ostrołęki w kierunku Olsztyna, dla rozluźnienia ruchu w Myszyńcu planowano zamknąć wyjazd na krajówkę z kilku dróg gminnych w tej miejscowości. Zablokowane byłyby m.in. wyjazdy tzw. łącznikiem z ul. Witosa na Stacha Konwy, czy też z ul. Konopnickiej na Pawłowskiego. – Mieszkańcy protestowali więc GDDKiA postanowiła wyremontować przejazd przez Myszyniec bez zamykania wjazdów a 6 lat po nim zbudować obwodnicę – wyjaśnia Bogdan Glinka, burmistrz miasta. – Niestety okazało się, że na remont „53” do 2015 roku nie ma pieniędzy, więc i o obwodnicy na razie można pomarzyć.
Obwodnica miała też chronić zabytkowy kościół znajdujący się kilkanaście metrów do ruchliwej krajówki, szczególnie od drgań przejeżdżających TIR-ów. Na razie okoliczni mieszkańcy czekają, aż ruszy budowa zaplanowanej i coraz bardziej zniszczonej krajówki do Ostrołęki. Na obwodnicę przyjdzie jeszcze czas.
aw









Komentarze
6
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
do starosty #373888 | 83.31.*.* 08-09-2011 19:15
kazdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii czy podoba mu się władza czy nie a włodarzy to az tak wielu to nie było. A " odp .. od tej władz" to nie mam zamiaru bo jak kazdy wyborca mam prawo do wyrażania opinni a brzydkie słówka to zostaw na własne podwórko. A twoje opinie jeszcze bardziej mnie prowokują dalszego wyrażania i to publicznego moich opinii.
!
odpowiedz na ten komentarz
mieszkanka #353417 | 83.31.*.* 18-08-2011 08:24
O właśnie, RCCK to pieniążki wywalone w błoto, bo turystów to oni tym nie ściągną, tyle że szopki będą stały i ładnie wyglądały, Rozoga przybierze troszkę wody i zaleje. Można było tą kasę przeznaczyć na drogi. Głupota
!
odpowiedz na ten komentarz
zdzich #352626 | 79.162.*.* 17-08-2011 08:54
Dajcie spokój, niedługo każda wioska będzie chciała mieć obwodnicę. To, że w mieście przelotowym tworzą się takie korki to wina złej organizacji ruchu. Większa aktywność policji też by pomogła, wystarczy wyjść i w takich dniach pokierować ruchem.
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (2)
m #352591 | 83.13.*.* 17-08-2011 08:24
toże nie ma obwodnicy to jest normalne że wina burmistrza Glińki ,bo za to mamy centrum góralskie i nasze podatki przeznacza sie nie na drogi tylko na głupoty w stylu RCCK....A JAKA MAMY SłUżBę ZDROWIA ..
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
xxx #352423 | 83.31.*.* 16-08-2011 21:37
To nie wina władzy , że ludzie wracają z urlopu do 2011 ...
!
odpowiedz na ten komentarz
2011 #352366 | 83.31.*.* 16-08-2011 20:24
Jaką mamy władzę takie mamy drogi
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)