Ostrołęka: Pijany kierowca skończył podróż w przydrożnym rowie, nie jechał sam

2011-11-22 14:48:17 (ost. akt: 2011-11-22 14:45:44)

Zbita przednia szyba, pęknięty zderzak, wgnieciony dach, wyciek płynów. Na szczęście tylko tak skończyła się podróż amatora jazdy na podwójnym gazie. Mężczyzna nie jechał sam.

Ostrołęka: Pijany kierowca skończył podróż w przydrożnym rowie, nie jechał sam

Autor: Archiwum KO

W nocy z 21 na 22 listopada, przed godziną 2 w nocy dyżurny ostrołęckiej komendy został powiadomiono o zdarzeniu drogowym. Na ul. Stacha Konwy w rowie miał znajdować się z samochód.

Po przybyciu na miejsce policjanci znaleźli mitsubishi na niemieckich numerach leżące na boku. - Jak ustalono pojazd jechał w kierunku Kadzidła – informuje Sylwester Marczak z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. - Na łuku drogi kierowca stracił panowanie nad pojazdem po czym wjechał do rowu.

Kierowcą okazał się mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Mężczyzna był pijany, wydmuchał ponad 3,2 promila alkoholu. Dwie pasażerki, które podróżowały z amatorem jazdy na podwójnym gazie, mogą mówić o dużym szczęściu, nic im się nie stało. Auto nie było dopuszczone do ruchu, pojazd nie posiadał
OC.

(red)

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz