W piątek (16 grudnia) w Domu Dziecka odbyło się świąteczne spotkanie. Było wspólne śpiewanie kolęd, dużo dobrego humoru i obowiązkowy Mikołaj z „Żaka”, który podopiecznym placówki rozdawał prezenty.
W tym roku świąteczne spotkanie w Domu Dziecka miało szczególny charakter. Na obejrzenie części artystycznej, wspólne kolędowanie, dzielenie się opłatkiem i posiłek zaproszeni zostali byli pracownicy placówki, ale nie tylko.
– Dzisiejsze spotkanie jest przede wszystkim ukłonem w ich stronę – tłumaczy Iwona Brzezińska, dyrektor Domu Dziecka. – Gościmy także rodziców naszych podopiecznych i sprawdzonych przyjaciół, którzy towarzyszą nam na co dzień, a nie od święta.
Wszyscy oni mogli świetnie się bawić podczas części artystycznej przygotowanej przez podopiecznych placówki pod okiem Agnieszki Dumały i Ewy Domrzalewskiej. Śpiewanie tradycyjnych polskich kolęd przeplatało się ze śmiesznymi scenkami opowiadających z przymrużeniem oka o przygotowaniach pewnej rodziny do świąt Bożego Narodzenia.
Dzieci i młodzież odwiedził św. Mikołaj z „Żaka”. Towarzyszyły mu śnieżynki i co najważniejsze, worek prezentów. Mikołaj jednak łasy był na wszelkiej maści świąteczne wierszyki i piosenki – każdy, kto chciał dostać upominek, musiał popisać się albo talentem recytatorskim, albo wokalnym.
Na prezenty, wśród których były m.in. słodycze oraz karnet na zakupy w dwóch sklepach odzieżowych, złożyli się słuchacze oraz kadra Centrum Nauki i Biznesu „Żak” oddział w Ostrołęce. Swoją cegiełkę dorzucili również pracownicy ostrołęckiego oddziału banku Raiffeisen.
(rob)
– Dzisiejsze spotkanie jest przede wszystkim ukłonem w ich stronę – tłumaczy Iwona Brzezińska, dyrektor Domu Dziecka. – Gościmy także rodziców naszych podopiecznych i sprawdzonych przyjaciół, którzy towarzyszą nam na co dzień, a nie od święta.
Wszyscy oni mogli świetnie się bawić podczas części artystycznej przygotowanej przez podopiecznych placówki pod okiem Agnieszki Dumały i Ewy Domrzalewskiej. Śpiewanie tradycyjnych polskich kolęd przeplatało się ze śmiesznymi scenkami opowiadających z przymrużeniem oka o przygotowaniach pewnej rodziny do świąt Bożego Narodzenia.
Dzieci i młodzież odwiedził św. Mikołaj z „Żaka”. Towarzyszyły mu śnieżynki i co najważniejsze, worek prezentów. Mikołaj jednak łasy był na wszelkiej maści świąteczne wierszyki i piosenki – każdy, kto chciał dostać upominek, musiał popisać się albo talentem recytatorskim, albo wokalnym.
Na prezenty, wśród których były m.in. słodycze oraz karnet na zakupy w dwóch sklepach odzieżowych, złożyli się słuchacze oraz kadra Centrum Nauki i Biznesu „Żak” oddział w Ostrołęce. Swoją cegiełkę dorzucili również pracownicy ostrołęckiego oddziału banku Raiffeisen.
(rob)









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz