W piątek (16 grudnia) w Tanim Barze jak co roku odbyła się Wigilia romska, którą zorganizował Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Ostrołęce. Był opłatek, wspólna kolacja i św. Mikołaj.
Na Wigilię romską przyszli m.in Grzegorz Płocha wiceprezydent miasta i Dariusz Maciak, przewodniczący rady miasta. Nie zabrakło także pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Ostrołęce, którzy zorganizowali spotkanie wigilijne. Około pięćdziesięciu Romów powitał Grzegorz Płocha, zaraz potem ksiądz odczytał Ewangelię wg. św. Łukasza.
Dla ostrołęckich Romów Wigilia jest jedną z niewielu okazji do spotkania w swoim gronie.
– Od sześciu lat przychodzę tu z moją rodziną liczącą osiem osób – opowiada Władysław Waszkiewicz. – Jest to fajna inicjatywa, która pozwala nam się zjednać. Na co dzień zazwyczaj się nie widujemy, ponieważ człowiek jest zaganiany. A tu spotykamy się, porozmawiamy.
Nie tylko. Romowie, pracownicy MOPR, ksiądz oraz władze miasta podzielili się opłatkiem. Później zasiedli do wspólnej kolacji. Po niej nadeszła chwila długo oczekiwana przez dzieci. Przyszedł św. Mikołaj, który za wierszyk bądź piosenkę obdarowywał najmłodszych prezentami.
– Spotkaliśmy się dziś na wigilii społeczności mieszkającej w naszym mieście już od bardzo wielu lat – opowiadał Grzegorz Makowiecki, zastępca dyrektora MOPR. – Taka wigilia oprócz wymiaru religijnego ma na celu integrację ze społecznością polską. Jest podsumowaniem naszej współpracy w ciągu roku.
A ta rozwija się coraz bardziej. MOPR współpracuje ze społecznością romską m.in. w sferze edukacji przedszkolnej czy szkolnej.
– Posyłamy dzieci na kolonie, realizujemy projekty z Europejskiego Funduszu Społecznego czy też projekty które pomagają odnaleźć się na rynku pracy – tłumaczy Grzegorz Makowiecki. – Jest to dobra współpraca, Romowie są coraz bardziej otwarci.
Wigilia romska organizowana jest od 2004 roku.
(rob)
Dla ostrołęckich Romów Wigilia jest jedną z niewielu okazji do spotkania w swoim gronie.
– Od sześciu lat przychodzę tu z moją rodziną liczącą osiem osób – opowiada Władysław Waszkiewicz. – Jest to fajna inicjatywa, która pozwala nam się zjednać. Na co dzień zazwyczaj się nie widujemy, ponieważ człowiek jest zaganiany. A tu spotykamy się, porozmawiamy.
Nie tylko. Romowie, pracownicy MOPR, ksiądz oraz władze miasta podzielili się opłatkiem. Później zasiedli do wspólnej kolacji. Po niej nadeszła chwila długo oczekiwana przez dzieci. Przyszedł św. Mikołaj, który za wierszyk bądź piosenkę obdarowywał najmłodszych prezentami.
– Spotkaliśmy się dziś na wigilii społeczności mieszkającej w naszym mieście już od bardzo wielu lat – opowiadał Grzegorz Makowiecki, zastępca dyrektora MOPR. – Taka wigilia oprócz wymiaru religijnego ma na celu integrację ze społecznością polską. Jest podsumowaniem naszej współpracy w ciągu roku.
A ta rozwija się coraz bardziej. MOPR współpracuje ze społecznością romską m.in. w sferze edukacji przedszkolnej czy szkolnej.
– Posyłamy dzieci na kolonie, realizujemy projekty z Europejskiego Funduszu Społecznego czy też projekty które pomagają odnaleźć się na rynku pracy – tłumaczy Grzegorz Makowiecki. – Jest to dobra współpraca, Romowie są coraz bardziej otwarci.
Wigilia romska organizowana jest od 2004 roku.
(rob)









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz