Myszyniec: Pięćdziesiąt osób zasiadło przy wigilijnym stole

2011-12-18 12:00:00 (ost. akt: 2011-12-22 12:08:55)

Podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Myszyńcu 16 grudnia wzięli udział w spotkaniu wigilijnym. Razem ze swoją rodziną i zaproszonymi gośćmi dzielili się opłatkiem i śpiewali kolędy.

Myszyniec: Pięćdziesiąt osób zasiadło przy wigilijnym stole

Autor: Adam Wnęta

Około 50 osób usiadło przy wigilijnym stole, do którego jak co roku zaprosiło kierownictwo myszynieckiego ŚDS-u. Wśród zaproszonych gości był gospodarz miasta - burmistrz Bogdan Glinka.

- Środowiskowy Dom to zwarta rodzina od wielu lat – mówił Bogdan Glinka. – Życzę wam, żebyście tegoroczne święta Bożego Narodzenia spędzili w gronie najbliższych i abyśmy za rok mogli spotkać się w tym samym kręgu na kolejnej wigilii.

Na spotkaniu opłatkowym obecny był też ks. dziekan Zbigniew Jaroszewski, proboszcz myszynieckiej parafii, który odmówił modlitwę, po której wszyscy wzajemnie dzielili się opłatkiem i składali sobie życzenia.

Nie zabrakło tez prezentów. Podopieczni ośrodka własnoręcznie przygotowali upominki, którymi obdarowali sowich bliskich. Sami natomiast otrzymali skromne prezenty przygotowane przez mieszkankę Myszyńca- Krystynę Chmielewską. Fundusze na paczki kobieta pozyskała ze zbiórki, którą zorganizowała na początku grudnia.

Świąteczne dekoracje, blask świec, zapach choinki stworzyły szczególny nastrój, zapanowała rodzinna atmosfera pełna ciepła i życzliwości.

(aw)

PODZIEL SIĘ INFORMACJĄ: Czekamy na Wasze sygnały, wiadomości i zdjęcia. Chcesz wysłać do nas artykuł? Skorzystaj z formularza, poczty e-mail: redakcja@kurierostrolecki.pl

Komentarze 5 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. Warszawiak #487159 | 83.13.*.* 22-12-2011 14:50

    Jest taki dzień raz w Roku, gdy wszyscy zasiądziemy do suto zastawionych stołów. Jest także taki polski zwyczaj iż dzieląc się opłatkiem dzielimy się także z osobami potrzebującymi, niepełnosprawnymi, biednymi, bezdomnymi tym co możemy dać od siebie czyli darem serca. Dzięki temu dajemy im otuche, nadzieje oraz wsparcie, tym samym wiedzą, że jesteśmy razem z nimi i nie zostawiamy ich samych w ten magiczny dzień, pachnący choinką i wypiekami. Oby pojawiło się więcej osób, które mimo swoich zmagań i trudności z którymi borykają się na codzień potrafiły okazać więcej serca tym wszystkim osobom, niech wiedzą, że nie pozostają sami, że wszyscy jesteśmy tacy sami. Dziękujęmy pani Krystynie za ofiarność i odwagę. Więcej takich osób. Więcej zaufania do siebie i ludzi. WESOŁYCH SWIĄT! WSTYD DLA WŁADZY!!!!!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. obserwator2 #487092 | 83.13.*.* 22-12-2011 13:53

    Jestem tego samego zdania co "obserwator" poniewaz tak jak wspomnial "wladza myszyniecka" grzecznie sie usmiecha, ale mimo wszystko nie robi nic aby ludziom którzt sa w potrzebie pomoc. Mowia "pomozemy" ale pojawia sie pytanie "kiedy???" na owa Wigilie nie zrobili praktycznie nic oprocz zapalenia swiec zapachowych. Podopieczni nie dostali nawet symbolicznego mikolaja z czekolady a kiedy pojawiła się osoba z darami płynącymi z ofiarności serca to "władza" mowi ze tego nie chce bo zbiórka była rzekomo "nielegalna" jak to ktoś ładnie ujął...a żeby było ciekawiej p. Krystyna została oczerniona jako osoba "niegodna zaufania" nastepne pytanie na jakiej podstawie ktoś wydaje takie osądy i jakim prawem albo wedle jakiej ustawy paczek tych rzeczywiście przyjąć nie może???? Każdy musi to przemyśleć i podsumować sam,ale to co "śmietanka i kawka" Myszyńca "odstawia" w głowach się zwyczajnym szarym obywatelom NIE MIESCI!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. z Kurpi #484025 | 83.31.*.* 20-12-2011 09:43

    najwyższy czas, aby Krzysie i Krysie p rz e ł a m a l i się opłatkiem

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Krzyś #483230 | 83.14.*.* 19-12-2011 17:17

    Pani Krysi to już podziękujemy. Jak na razie podopieczni ŚDS mają co wrzucić do garnka i nie muszą żebrać ani nikt za nich jałmużny zbierać. Pieniądze zbierała dla siebie - w sensie, że na prezenty dla nich - ale dane od siebie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. obserwator #483033 | 192.168.*.* 19-12-2011 14:08

    podobno Burmistrz i reszta śmietanki nawet po czekoladce dla tych niepełnosprawnych nie ofiarowali, a dlaczego bozy dziennikarzu nie napiszesz ze były paczki dla każdej osoby od pani Krystyny Chmielewskiej ,która zebrała parę grosz od sponsorów, wstydzi się nasza śmietanka takich ludzi ,taki mamy rodzaj kultury kurpiowskiej w Myszyńcu-wstyd i hańba...

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)