Baranowo: Siedzi w areszcie, bo zostawił ślady na śniegu

2011-12-20 10:28:42 (ost. akt: 2011-12-20 10:30:59)

W ręce baranowskich policjantów wpadł złodziej, który w nocy z 19 na 20 grudnia okradł jeden ze sklepów w Baranowie. Wpadł, bo zostawił ślady na śniegu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Baranowo: Siedzi w areszcie, bo zostawił ślady na śniegu

Autor: Archiwum GO

- Według wstępnych ustaleń do zdarzenia doszło około godziny 1:30 – informuje Sylwester Marczak, oficer prasowy ostrołęckiej policji. - Na uwagę zasługuje postępowanie zgłaszającego, który nie wchodził do sklepu, co sprawiło, że możliwe było właściwe zabezpieczenie miejsce zdarzenia.

Przed budynkiem policjanci zauważyli ślady na śniegu. Idąc po nich prawie trzy kilometry przez całe Baranowo, stróże prawa dotarli do domu złodzieja.

Drzwi funkcjonariuszom otworzył mężczyzna, który początkowo udawał zaspanego, zaczął się on awanturować i oskarżać policjantów o bezpodstawne wtargnięcie do domu. To jednak nie powstrzymało funkcjonariuszy od dalszych czynności.

Skrupulatnie przeszukano dom. Znaleziono m.in. elementy kasy fiskalnej, które były już przygotowane do spalenia. Zabezpieczono bilon rozłożony w kilku miejscach. Ponadto policjanci odzyskali trzy latarki oraz lampki choinkowe pochodzące z kradzieży.

Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Postępowanie w sprawie prowadzą policjanci z posterunku policji w Baranowie.

(red)

PODZIEL SIĘ INFORMACJĄ: Czekamy na Wasze sygnały, wiadomości i zdjęcia. Chcesz wysłać do nas artykuł? Skorzystaj z formularza, poczty e-mail: redakcja@kurierostrolecki.pl

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz