Rośnie liczba przestępstw w Ostrołęce. Jak wynika z policyjnego podsumowania przedstawionego w środę, 18 stycznia, podczas odprawy rocznej wciągu 12 ubiegłych miesięcy zanotowano o 319 więcej przestępstw niż w roku 2010. Niebezpieczniej jest też na drogach. W ubiegłym roku doszło do 164 wypadków.
– Za nami rok 2011 i ten rok był czasem trudnej próby dla Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce – mówił podczas odprawy podsumowującej pracę ostrołęckich mundurowych w 2011 roku Ryszard Szkotnicki, Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji. – Mimo niesprzyjających uwarunkowań i zawirowań organizacja oraz system wprowadzony przez byłego komendanta Janusza Pawelczyka, a kontynuowany przez obecnego komendanta, przynosi znakomite efekty.
Ostrołęccy policjanci mogą pochwalić się szczególnie dużą wykrywalnością przestępczości narkotykowej – 98,4 proc., oszustw gospodarczych – 97,9 proc., uszczerbku na zdrowiu – 97,6 proc. oraz rozboju – 76,5 proc.
W roku 2011 popełniono o 319 więcej przestępstw niż w 2010 roku. Największy wzrost zanotowano w przypadku przestępczości korupcyjnej – 4 przestępstwa w 2010 roku urosły do 93 w roku następnym.
Wciąż borykamy się z dużą liczbą kradzieży – o 5 więcej niż w roku 2010 – zniszczeniem mienia – o 20 więcej – oraz włamań – wzrost o 20 czynów w porównaniu z rokiem 2010.
Zatrważają statystyki wydziału drogowego. W 2011 roku odnotowano 164 wypadki, to o 49 więcej niż w roku poprzednim. Mniej natomiast mamy ofiar śmiertelnych na drogach, bo 16. W 2010 roku zginęło aż 25 osób.
(rob)
Ostrołęccy policjanci mogą pochwalić się szczególnie dużą wykrywalnością przestępczości narkotykowej – 98,4 proc., oszustw gospodarczych – 97,9 proc., uszczerbku na zdrowiu – 97,6 proc. oraz rozboju – 76,5 proc.
W roku 2011 popełniono o 319 więcej przestępstw niż w 2010 roku. Największy wzrost zanotowano w przypadku przestępczości korupcyjnej – 4 przestępstwa w 2010 roku urosły do 93 w roku następnym.
Wciąż borykamy się z dużą liczbą kradzieży – o 5 więcej niż w roku 2010 – zniszczeniem mienia – o 20 więcej – oraz włamań – wzrost o 20 czynów w porównaniu z rokiem 2010.
Zatrważają statystyki wydziału drogowego. W 2011 roku odnotowano 164 wypadki, to o 49 więcej niż w roku poprzednim. Mniej natomiast mamy ofiar śmiertelnych na drogach, bo 16. W 2010 roku zginęło aż 25 osób.
(rob)









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz