Mieszkańcy Ostrołęki nie przeszli obojętnie obok ludzkiego nieszczęścia. Do powodzian z południowej Polski cały czas płynie rzeka pomocy. Do tej pory na akcję zorganizowaną przez ostrołęcki ratusz odpowiedziało kilkaset osób, zebrano ponad 3 tys. zł.
Prawie dwieście dzieci ze Słubic, terenów zniszczonych przez powódź, wyjechało na obóz do Białego Dunajca. Wycieczkę zorganizował dla nich ostrołęcki oddział Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Jak przyznaje Hanna Grądzka, dyrektor TPD, nie było to łatwe zadanie.
Tym bardziej, że wyjazd musieli zorganizować w ciągu cztery dni. – Trudno jest z dnia na dzień zapewnić wyżywienie, opracować program wycieczek i co najważniejsze znaleźć zakwaterowanie – przyznaje Hanna Grądzka. – Z tym ostatnim było najgorzej, bo miejsca w ośrodkach były już zarezerwowane, a my musieliśmy zapewnić pobyt tak dużej grupie wychowanków.
Po długich poszukiwaniach i nieprzespanych nocach, udało się dopiąć wszystko na ostatni guzik. 197
uczniów od 11 czerwca beztrosko spędza czas w górskiej miejscowości Biały Dunajec. Dzieci były już na wycieczce nad Morskim Okiem w Tatrach, Dolinie Chochołowskiej, Kościelisku. Przed nimi pobyt na Polanie Szymoszkowej oraz na basenach termalnych. Nad dziećmi czuwa wykształcona kadra, w tym
dwóch opiekunów z Ostrołęcki.
Na koniec kolonii każde dziecko otrzyma wyprawkę szkolną, w której znajdą się: plecak, zeszyty,
przybory. TPD zadbało nie tylko o dzieci, ale i o osoby starsze. 22 czerwca jego pracownicy zawieźli do
Słubic 10 ton żywności. Ale pomoc cały czas jest potrzebna. Dlatego Hanna Grądzka organizuje kolejną
zbiórkę, o wspomożenie której prosi szczególnie środowiska biznesowe.
(Malwina Krukowska)
>Więcej przeczytasz w najnowszym, papierowym wydaniu Kuriera Ostrołęckiego (24 czerwca)
Tym bardziej, że wyjazd musieli zorganizować w ciągu cztery dni. – Trudno jest z dnia na dzień zapewnić wyżywienie, opracować program wycieczek i co najważniejsze znaleźć zakwaterowanie – przyznaje Hanna Grądzka. – Z tym ostatnim było najgorzej, bo miejsca w ośrodkach były już zarezerwowane, a my musieliśmy zapewnić pobyt tak dużej grupie wychowanków.
Po długich poszukiwaniach i nieprzespanych nocach, udało się dopiąć wszystko na ostatni guzik. 197
uczniów od 11 czerwca beztrosko spędza czas w górskiej miejscowości Biały Dunajec. Dzieci były już na wycieczce nad Morskim Okiem w Tatrach, Dolinie Chochołowskiej, Kościelisku. Przed nimi pobyt na Polanie Szymoszkowej oraz na basenach termalnych. Nad dziećmi czuwa wykształcona kadra, w tym
dwóch opiekunów z Ostrołęcki.
Na koniec kolonii każde dziecko otrzyma wyprawkę szkolną, w której znajdą się: plecak, zeszyty,
przybory. TPD zadbało nie tylko o dzieci, ale i o osoby starsze. 22 czerwca jego pracownicy zawieźli do
Słubic 10 ton żywności. Ale pomoc cały czas jest potrzebna. Dlatego Hanna Grądzka organizuje kolejną
zbiórkę, o wspomożenie której prosi szczególnie środowiska biznesowe.
(Malwina Krukowska)
>Więcej przeczytasz w najnowszym, papierowym wydaniu Kuriera Ostrołęckiego (24 czerwca)









Komentarze
0
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz