Zaszycie alkoholowe to jedna z metod leczenia alkoholizmu, albo – jak wolą niektórzy – jedna z metod wspierających wyjście z nałogu. Bez względu na to, co sądzimy o wszywce alkoholowej, jest ona wykorzystywana od wielu lat i przynosi oczekiwane efekty. Wiele osób ma jednak wątpliwości. Wiele z nich dotyczy nie tylko tego, jak działa wszywka alkoholowa, ale również tego, ile ona kosztuje. Osoby uzależnione pytają często – czy stać mnie na wszywkę alkoholową? Postaramy się odpowiedzieć na to  pytanie.

Czy stać mnie na wszywkę?

Zaszycie alkoholowe Warszawa cenatakie pytanie i zagadnienie pada bardzo często. Ludzie z nałogiem chcą wiedzieć, czy leczenie będzie bardzo kosztowne i jest to jak najbardziej zrozumiale. Czy stać mnie na wszywkę? Raczej tak! Koszt wszywki to około kilkuset złotych – najbardziej realna kwota to ok 500 – 600 zł. Oczywiście można być ona niższa lub wyższa, w zależności od miasta, regionu oraz kliniki.

Cena za jedną kapsułkę

Mogłoby się wydawać, że kilkaset złotych za jedną kapsułkę to sporo. Jednak warto wziąć pod uwagę trzy kwestie. Po pierwsze cena ta obejmuje również zabieg, a więc działanie wyspecjalizowanego w tym zakresie chirurga. Po drugie, jest to jedna kapsułka, jednakże jest ma ona długotrwałe działanie – najczęściej ok. 10 miesięcy (u niektórych powyżej 6, u innych nawet ok. 12 miesięcy). Płacimy zatem za niemal rok działania substancji. Po trzecie, jest to skuteczna metoda walki z uzależnieniem – kilkaset złotych nie jest zatem wygórowaną ceną.

Nie jestem pewien, czy tego chcę…

Największym problemem wśród ludzi uzależnionych jest niechęć do leczenia. Z jednej strony chcieliby bardzo pokonać nałóg i powrócić do poprzedniego życia, z drugiej boją się i nie chcą odmawiać sobie pozornej przyjemności z picia. Wszywka alkoholowa przeznaczona jest wyłącznie dla osób zdecydowanych, które podjęły decyzję o leczeniu i są jej pewne. Oczywiście, możliwe jest, że w trakcie leczenia przyjdzie załamanie, jednak podczas podejmowania decyzji trzeba być pewnym. Dlaczego? Ponieważ sięganie po alkohol w czasie trwania kuracji może okazać się bardzo niebezpieczny dla organizmu – może doprowadzić do wielu nieprzyjemnych skutków ubocznych, a nawet do śmierci. Drgawki, wymioty, bóle głowy – to przypadłości najsłabsze. Może dojść do paraliżu ciała, zapalenia niektórych narządów, np. żołądka czy wątroby. Mogą pojawić się halucynacje, w wyniku których można popełnić samobójstwo, może dojść do zatrzymania akcji serca. Jednakże, jeżeli w czasie terapii nie sięga się po alkohol, można być spokojnym – nic złego się nie stanie!